Daniel Obajtek chce super-spółek skarbu państwa. Kreśli plan wielkich fuzji
Podczas kongresu Prawa i Sprawiedliwości były prezes Orlenu Daniel Obajtek zaproponował złączenie spółek Skarbu Państwa w dwie duże grupy energetyczne oraz połączenie sektora bankowo-ubezpieczeniowego, aby zwiększyć ich siłę finansową.
Propozycja konsolidacji państwowych spółek
Daniel Obajtek podczas kongresu PiS przedstawił rozbudowaną wizję gospodarki, w której państwo ma działać jak dobrze zarządzany koncern. Były prezes Orlenu przekonywał, że Polska potrzebuje dziś nie kolejnych diagnoz, lecz szybkich i odważnych decyzji inwestycyjnych.
Obajtek argumentował, że obecne spółki są zbyt małe, rozdrobnione i pozbawione odpowiedniej siły finansowej. — Trzeba dalej prowadzić proces łączenia spółek Skarbu Państwa. To nie są spółki, które mają odpowiednią wyporność i odpowiednią dźwignię finansową — mówił.
Wielkie łączenie spółek Skarbu Państwa
Wizja Obajtka zakłada ostateczną konsolidację polskiego sektora publicznego w dwie duże grupy energetyczne. Proponuje połączenie spółek energetycznych, logistycznych, kolejowych i produkcyjnych, a także sektora bankowo-ubezpieczeniowego.
Musimy przeprowadzić połączenia spółek energetycznych, logistycznych, kolejowych i produkcyjnych, ale również sektora bankowo-ubezpieczeniowego — mówił.
Według Obajtka bez konsolidacji polski sektor finansowy nie będzie w stanie obsługiwać inwestycji o strategicznym znaczeniu. Powoływał się na doświadczenia związane z finansowaniem farmy wiatrowej na Bałtyku.
Żaden polski bank nie mógł postawić kapitału nawet w wysokości 4–5 mld zł. A my mówimy o inwestycjach wartych 300 mld zł. Pokażcie mi instytucję finansową w Polsce, która może zapewnić taki kapitał i takie gwarancje. Nie ma takiej instytucji — argumentował.
Prywatny biznes wspólnie z państwem
Jednym z najbardziej interesujących elementów wystąpienia była propozycja wpuszczenia polskiego kapitału prywatnego do największych projektów realizowanych przez spółki Skarbu Państwa. Obajtek zastrzegł, że nie chodzi o prywatyzację, lecz o tworzenie spółek celowych.
— Kapitał prywatny nie może uczestniczyć tylko w małych i średnich spółkach. Powinien wejść do dużych inwestycji. Jeżeli spółki Skarbu Państwa realizują inwestycje strategiczne, trzeba zaprosić do nich największych polskich przedsiębiorców i robić te przedsięwzięcia niemal na zasadzie 50 na 50 — mówił.
Jego zdaniem taki model pozwoliłby nie tylko zwiększyć skalę dostępnego kapitału, lecz także przyspieszyć podejmowanie decyzji i uniezależnić inwestycje od zmian politycznych.
Obajtek mówił, że w rękach prywatnych przedsiębiorców znajduje się ponad 500 mld zł, które mogłyby zostać wykorzystane w wielkich projektach infrastrukturalnych i energetycznych. Zaproponował również łączenie niewielkich państwowych spółek z prywatnymi firmami o podobnym profilu działalności.
Obietnica obniżenia cen energii o 35 proc.
Najbardziej nośną obietnicą wystąpienia była zapowiedź obniżenia cen energii o około 35 proc. Obajtek proponuje m.in. przebudowę systemu handlu energią, zmianę zasad finansowania rynku mocy i ograniczenie udziału instytucji finansowych w unijnym systemie ETS.
Opowiedział się za odejściem od ETS, choć jednocześnie zaznaczył, że nie można tego zrobić z dnia na dzień, ponieważ uprawnienia do emisji są papierami wartościowymi i elementem zobowiązań przedsiębiorstw. Jako rozwiązanie przejściowe wskazał wprowadzenie korytarza cenowego i wyeliminowanie instytucji finansowych z tego rynku.
Obajtek zaproponował także podział rynku energii, czyli tzw. split market. Jego zdaniem ceny energii z odnawialnych źródeł nie powinny być ustalane na podstawie kosztów najdroższych źródeł gazowych lub węglowych.
Nie może być tak, że ceny energii z OZE są wyrównywane do cen gazu albo węgla. To jest nieuczciwe i trzeba ten rynek bardzo szybko rozdzielić. To są obniżki cen energii rzędu 35 proc., które musimy błyskawicznie zastosować — deklarował.
Węgiel pod ochroną specjalnej agencji
Kolejnym elementem planu jest powołanie państwowej agencji, do której przeniesione zostałyby kopalnie i elektrownie węglowe. Instytucja nie musiałaby działać według zasad typowych dla spółek handlowych i maksymalizować zysku. Jej podstawowym zadaniem miałoby być zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego.
Agencja miałaby być finansowana m.in. z 20 proc. dywidend wypłacanych przez spółki Skarbu Państwa. Pieniądze przeznaczano by na remonty bloków węglowych, modernizację kopalń, a w razie potrzeby także na budowę nowych jednostek.
Jeżeli w jednej agencji znajdą się elektrownie węglowe i kopalnie, otrzymamy prosty model pionowego zarządzania. Nie zawsze musimy generować zysk, bo agencja nie musi tego robić. Będziemy mogli remontować stare bloki i budować nowe tam, gdzie są potrzebne dla bezpieczeństwa systemu — tłumaczył.
Obajtek ostrzegał przy tym, że około 2030 r. Polsce może zacząć brakować stabilnych mocy wytwórczych. Domagał się skupienia odpowiedzialności za całą energetykę w jednym ministerstwie oraz objęcia najważniejszych projektów specjalną ustawą i przyspieszoną ścieżką administracyjną.